Ficowski w Bieszczadach

znaleziony jeszcze we wrześniu

W Bacówce pod Małą Rawką czytaliśmy kiedyś strasznie dowcipnie rymowane legendy lokalne, ale jakoś 1,5 roku później, ostatnim wrześniem, znalazłem tam tomik poezji Jerzego Ficowskiego. Nie znam go za bardzo, wiem tylko tyle, że kiedyś mnie zainteresował i gdy znajduję jego nazwisko, zawsze zawieszam oko. Wtedy szalenie spodobał mi się wiersz Promień z 1948 r.

Przez dziurawy od strzału mur

na wznak opada zabity promień.

Pokażę wam

śródmiejskie jaskółki,

tnące zgojone niebo

skrzydełkiem ostrym jak nóż;

w powietrzu po domu ślad

bardziej niebieski niż wokół,

jak ściana pod zdjętym obrazkiem.

Zgarbieni, bardzo smutni,

wyrzućcie balast - za ciężko.

Patrzcie: odlatujemy - odlatujemy -

na uwięzi spokojnych chmur.

Nim wysoki komin cegielni

zgaśnie jak smukły płomień,

uszom suteren z podwórka

nie starczy pokątny szum

krzywej akacji.

Wiślanym bełkotem w balii

odmawia praczka koszule.

Krawcowa w oficynie

układa w pudełeczku

jedwabne skrawki nieba

do snu.

Wczoraj wznosiłeś

na rzęsach swych dom,

nim z pierwszą łzą się stoczył

i w gruz rozsypał znowu.

W skorupach przeciwczołgowej butelki

zabity promień

rozkłada się -

w tęczę.

 

 

Co ciekawe, na tej stronie wiersz ten jest w paru miejscach inny. Podejrzewam, że wersja papierowa z Bieszczad jest starsza. Tu natomiast jest trochę o tym poecie, na stronie dziewiątej o tym konkretnym wierszu. W sumie moje odczucia dosyć dobrze pokrywają się z tamtym tekstem.

Myśliwy środa, 21 marzec 2018 - 10:40 pm | | Domyślne

jeden komentarz

serwisant

do pary, do tych baliowych odmówień, do gruzu… dorzucam kolejny kamyczek:

Jerzy Ficowski

***

Nie zdołałem ocalić
ani jednego życia

nie umiałem zatrzymać
ani jednej kuli

wiec krążę po cmentarzach
których nie ma
szukam słów
których nie ma
biegnę

na pomoc nie wołaną
na spóźniony ratunek

chcę zdążyć
choćby poniewczasie.

serwisant, - 22-03-’18 09:29
(pole opcjonalne)
(pole opcjonalne)
(Ochrona antyspamowa)
Zapamiętać informacje o tobie?
Uwaga: Wszystkie znaczniki HTML poza <b> i <i> zostaną usunięte z twojego komentarza. Możesz dodawać linki wpisując po prostu adres URL lub e-mail.