Minikonkurs grudniowy

Z niecierpliwością czekając na opublikowanie wyników listopadowego mini-konkursu, zapraszam do udziału w ostatnim w tym roku, grudniowym minikonkursie.

Robi się pochmurno i w nocy coraz rzadziej widać gwiazdy, jest zimno i niedługo (oby) zaczną z nieba spadać śniegowe gwiazdki, a wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia - popularnie "gwiazdka". Niech gwiazdy znajdą się także w Waszych grudniowych wierszach (lub chociaż niech pojawi się ich brak). A ponieważ to grudniowy mini-konkurs, to niech wiersz ma dokładnie 12 wersów. Wysyłajcie je do ostatnich sekund 2016 roku. Za gwiezdną inspirację daję wam wiersz Edgara Allana Poe'a "Evening Star" w wersji chóralnej, z muzyką wrocławskiego kompozytora - Michała Ziółkowskiego. https://www.youtube.com/watch?v=52Fw-vAg1BA
Nagrodą będzie "Cień wiatru" Carlosa Ruiz Zafóna.

Powodzenia!

PLATONI3 niedziela, 11 grudzień 2016 - 8:23 pm | | Domyślne

dziesięć komentarze(-y)

Hybdzideb

Dzisiejszy raz

Dalekie niebo upstrzone światem rozsypanym
Kryształem stopionym pod jasnym płomieniem
Dłonie zmarznięte rozgrzane zapałem
Oddech porwany cichym wiatru tchnieniem.

Uśmiech ukryty za puchem szalika
I w górę ręce śmiało uniesione
Pod nieboskłonem świętego księżyca.
Szept z białych ust przez podmuch zmieciony.

Tańczyć chcę razem z lodu odłamkami
Nad miastem dniem dzisiejszym rozpalonym.
Podążać w górę z dobrymi zmianami
Załatwić sprawy raz niedokończone.

Hybdzideb, - 13-12-’16 22:07
kluk kluk

Lipszon, mam Cien wiatru w dwoch jezykach. ;)

kluk kluk, - 14-12-’16 01:01
Kvysner

Śnieg

Czas sprawił, że otrute zimnem zostały łzy,
łzy spadające z rozgwieżdżonego nieba.
Cóż mogę zrobić wobec tej mroźnej przemiany?

Czas sprawił, że gdy białe łzy spadają z nieba.
Widzę w nich odbicie gwiazd co świecą jak oczy.
Cóż mogę zrobić wobec twojego spojrzenia?

Czas sprawił, że śnieg dekoruje twoje włosy.
Dla ciebie piękny lecz dla mnie stał się zatruty.
Cóż mogę zrobić wobec zimna twoich ramion?

Czas sprawił, że dotykasz mnie swoim lamentem.
Jesteś taka piękna. Nigdy się nie obudzę.
Cóż mogę zrobić wobec Śmierci wśród śnieżycy?

Kvysner, - 23-12-’16 23:29
Gwiazdor

Śpiące gwiazdy

Śpiące gwiazdy, dlaczego jesteście takie smutne?
Śpiące gwiazdy, czy zaświecicie dla mnie tej nocy?
Oprócz was nic mi nie zostało wartościowego.

Czy możesz ujrzeć jak wędrują po niebie nocą?
Czy możesz usłyszeć echo ich cichego łkania?
Subtelne dźwięki tworzące zimowe melodie.

Czy możesz ujrzeć ich skazany na istnienie blask?
Czy możesz poczuć samotność przez ich zimne światło?
Głębiej w nieznanie, prowadzą mnie blade promienie.

Dlaczego moje powieki są tak bardzo ciężkie?
Czy obudzicie mnie zanim się stanie za późno?
Albo jednak lepiej nie budźcie mnie nigdy więcej.

Gwiazdor, - 26-12-’16 01:17
bou-lip-seleka

przenikanie kosmosów

oto ja niepokorna
krystalicznym granatem
mroźnego wszechświata otulona
wyciągam swój skostniały palec
ku najdalszej z gwiazd
by poczuć jej pulsowanie
aż do wnętrza trzewi
zanurzona w mglistym świtaniu
spijam wszystkie łzy
co ciał niebieskich są udziałem
i wysyłam w przestrzeń swoje tchnienie
poprzez kipiel żył rozognionych

★•.•´¯`•.•★ ★•.•´¯`•.•★
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM 2017 ROKU
DLA CAŁEJ HURTOWNI
I WSZYSTKICH KONKURSOWICZÓW

bou-lip-seleka, - 29-12-’16 15:12
Maglor

Pamięć o Cuiviénen

między nimi cisza
miliony lat ciszy
każda – zimne piekło
niebiańskie z oddali

.

światło zawieszone
dla wędrowców światła
do którego tylko
pieśni wznieść się mogą

.

spójrzcie, dzieci słońca
dzieci waszych dzieci
co było przed wami
czego nikt nie zniszczy

Maglor, - 31-12-’16 17:39
Wojciech

Nie tylko na niebie

Włączam telewizor
by oglądnąć gwiazdy sportu.
Skoczkowie przygotowują się na turniej
Kamil Stoch w gronie faworytów.

Gwiazdę pokazują mi też siostrzenica
bo to jej ulubione ćwiczenie gimnastyczne,
nauczyła się go w szkole
na wychowaniu fizycznym.

Tata ogląda telewizję,
a ja słyszę o ciekawym stworzeniu
żyjącym na dnie morza .
Chodzi o rozgwiazdę.

Wojciech, - 31-12-’16 21:33
koma

po co nam gwiazdy

chcesz
podaruję ci wiersz
gwiazd odległych skargi pochwycę
ich pył zbiorę

ale słowa są jak chmury albo wiatr
nie ma czego dotknąć przytrzymać
niby są lecz ich nie ma
na początku inne i na końcu

popatrz tam nad horyzontem blask
światło drży poruszane gestem
migotliwe kręgi tańczą

ja tylko jestem

koma, - 31-12-’16 21:39
maniok

Wawer 1939

grudniowa noc
jasne gwiazdy niepewny księżyc
Standartenführer liczy ciała
karabin maszynowy skrzy się
na szarym śniegu pluje łuskami

liście dębu na niemieckim kołnierzu
śmiesznie zdobią mundur w zimową noc

kolejne warstwy nabłonków i tony erytrocytów
użyźniają (już nie z nazwy) polską ziemię

107 trupów przed chwilą jeszcze ciepłych
wrzuconych do dziury w twardej ziemi

o jakże hojny dar dla małego Jezuska

maniok, - 31-12-’16 22:27
Leszek

pył

chciałbym powiedzieć że dam gwiazdkę z nieba
lecz powiedziano to w każdym języku
dotknę banału nie chciałbym więc śpiewać
będę nie umiem zmieszania gest przytul

szklą się gwiazdami uwielbienia oczy
cóż gdy Cyrano nie staje u boku
przyjdzie mi gwieździe ofiarować dotyk
by mogła magię słów milczących poczuć

jak Valentino jak gwiazdeczce gwiazda
na jedną chwilę na ten krótki moment
pragnę byś czuła błyszczącymi szastać
pustka przyjęła wyznania zbyt słone

Leszek, - 31-12-’16 23:14
(pole opcjonalne)
(pole opcjonalne)
(Ochrona antyspamowa)
Zapamiętać informacje o tobie?
Uwaga: Wszystkie znaczniki HTML poza <b> i <i> zostaną usunięte z twojego komentarza. Możesz dodawać linki wpisując po prostu adres URL lub e-mail.