Wyniki lutowego mini-konkursu

18 nadesłanych wierszy to chyba rekordowa frekwencja - stawiliśmy jednak temu czoła i w licznym gronie przez niemal 3 godziny debatowaliśmy nad werdyktem. Chcielibyśmy nagrodzić 4 utwory i wyróżnić 2. Wszystkie one cechowały się tym, że słowa wydały nam się starannie dobrane, także o kolejności decydowały inne czynniki.

Jedno wyróżnienie przypadło wierszowi zaczynającemu się od słów "Trudno nawet wybrać przymiotnik" grin emoticon autorstwa Pistacji. Zwróciliśmy uwagę na udane i wrażliwe anatomiczne metafory oraz na oryginalne potraktowanie "przymiotnika" niemal namacalnie - był on użyty w wierszu trzykrotnie, za każdym razem trochę inaczej, w kluczowych dla utworu fragmentach. Miał on bowiem naszkicowaną kompozycję, która jednak - według nas - mogłaby zostać dopracowana poprzez podział na strofy. Tematyka - dość intymna i tajemnicza - skłania do wgłębiania się w sytuację podmiotu lirycznego; jednak w tym wgłębianiu się można się w pewnym momencie zagubić i odkryć, że interpretacje zaczynają być coraz bardziej wymuszone. Potencjałowi poetyckiemu i tematycznemu tego utworu przydałaby się chyba nieco większa klarowność w opisywaniu tych istotnych trzech etapów.

Drugie wyróżnienie otrzymała Jaskółka za wiersz rozpoczynający się od słów "Trudno nawet wybrać przymiotnik". Trafiła do nas ciekawa wersyfikacja i związany z tym układ rymów i rytmika. Poemat ten jest naprawdę dobrze napisany i bardzo ładny (dlatego go wyróżniamy), jednak w tym dość dowolnym co do tematyki i problematyki mini-konkursie nie wybija się swoim przekazem, mocą, wagą na poziom wierszy nagrodzonych.

Trzecie miejsce przyznaliśmy Puszystemu Bzu (albo bez) za wiersz rozpoczynający... no, wiecie. Tutaj sytuacja liryczna jest bardziej konkretna, podmiot liryczny dotyka szczególny problem, szczególne uczucie. Końcową metaforę uznaliśmy za wyjątkowo piękną i udaną. Wiersz dotyka czytelnika. Jest ponadto umiejętnie skonstruowany dzięki anaforom "Trudno/trudno/gdy". W dodatku - ale to i tak mniej istotne - ujęła nas poprawna fleksja opuszek :)

Dwa drugie miejsca:
Jedno przypada Modzie Nieoczywistej za wiersz o tymże tytule. Po dogłębnym przeanalizowaniu byliśmy oczarowani doborem słów i stopniową konstrukcją obrazu. Autor najpierw próbuje opisać coś, czego nie da się opisać; potem świetnie wprowadza drugi spersonifikowany element; w końcu zestawia oba, kreując pełny obraz i metaforycznie wskazując problem - który my odczytaliśmy jako pytanie o granicę między pięknem a kiczem.

Drugie przyznaliśmy Neronowi za wiersz rozpoczynający... Totalnie zaskoczyła nas ciekawa forma i musieliśmy przyznać, że jest ona wykonana perfekcyjnie. Sens wiersza nadaje zarówno klamra kompozycyjna, jak i przeciwstawiona jej zasadnicza treść utworu. Rymy są umyślnie mało wysublimowane, co świetnie łączy się z konsekwentną i uderzającą rytmiką. Przeciwstawienie wizji świata - ascetycznej i zachowawczej z beztroską i naturalną - wydaje się doskonale rozszerzać możliwości znaczeniowe narzuconego przez nas wersu.

Nareszcie - pierwsze miejsce w lutowym mini-konkursie zdobyła Koma za wiersz Medytacja. Głębia tego utworu jest nieporównywalna i wybija się znacznie ponad pozostałe. Temat, wydźwięk i poetyka są niesamowicie dojrzałe i robią duże wrażenie. Tytuł wyraźnie koresponduje z treścią utworu - słowa chce się czytać wielokrotnie, a za każdym razem jeszcze wolniej i jeszcze uważniej. Ponadto zwycięski wiersz można zinterpretować jako podsumowanie dorobku każdego z autorów, więc, mimo że temat ogólny, każdy może ten utwór odebrać personalnie i indywidualnie.

Serdecznie gratulujemy nagrodzonym oraz oczywiście pozostałym uczestnikom, wiersze naprawdę były ciekawe i różnorodne. Zapraszamy do kolejnych mini-konkursów. Na laureatów czekają nagrody książkowe, dlatego bardzo prosimy o ujawnienie się i kontakt, najlepiej na maila: jpaluch@lo3.wroc.pl. O kontakt prosimy także wyróżnionych, nie mamy już wprawdzie dla Was nagród materialnych, ale nasze szczere gratulacje i choćby pamiątkowy dyplom.
Poniżej zamieszczamy wiersze z trzech głównych miejsc:

I Miejsce - Koma

MEDYTACJA

„Trudno nawet wybrać przymiotnik”*,
by trafnym słowem określić poetę,
którego wiersze same sobie wchodzą w paradę.

Wtopione w fikcyjną rzeczywistość
odwracają argumenty i mnożą zaprzeczenia
w lirycznych rozważaniach o sobie.

Rozum nie daje słowom gwarancji prawdziwości,
ich sens rozmywa się przy zmianie światła
między tym, co jest, a tym, co nazwane.

*Wallace Stevens


II miejsce równorzędnie - Neron

Trudno nawet znaleźć przymiotnik
Powiedział pan stojący za mną

Osiem mam lat
Ogromny jest świat
Dzień jest lipcowy
Skwar parzy głowy

Kolejka spora
Jak do doktora
Każdy się droczy
Pot leje w oczy

Raban gotowy
Brak truskawkowych
Więc waniliowe
Czy śmietankowe?

Za czekoladę
Piątka na ladę
Dwójka w kieszeni
Można się lenić

Tu strata wielka
Kulka z wafelka
Spada na bruk
I słyszę huk

Trudno nawet znaleźć przymiotnik
Powiedział pan stojący za mną

II miejsce równorzędnie - MODA NIEOCZYWISTA

MODA NIEOCZYWISTA

Trudno nawet wybrać przymiotnik,
aby opisać
ceramicznego kota w określonym kolorze,
bez wąsa.
Widać jaki jest.
Modna, kryształowa lampka
zagląda mu przenikliwie w oczy
bez pytania.
I tak oboje stoją na
komodzie w stylowym wnętrzu,
prześcigając się w tym, które
świeci najbardziej.

III miejsce - puszysty bez

Trudno nawet wybrać przymiotnik
Trudno opisać co się czuje,
gdy od nadmiaru słów głowa pęka.

Trudno z neuronów wymazać ślad spojrzenia
Trudno opuszek tamtych zapomnieć dotyk,
gdy inne próbują robić to samo.

Trudno ugasić palące wspomnienia
Trudno znów być tą samą osobą,
gdy się myśli tylko o tym, jak w oczach popływać,
a nie utonąć.

Wyróżnienie - Pistacje

Trudno nawet wybrać przymiotnik
Jak mogę nazwać po imieniu
Trajektorie lotu rzucanych przez Ciebie słów
Łzy drążące ścieżki w skórze
Barwę policzków
Chcę być tym przymiotnikiem
Pochwycę kurz z Twoich włosów
Nauczę się na pamięć
Jak czerwienieje Twój splot słoneczny
Poznam
Cykl dobowy
Zamieszkam
W zakamarkach Twoich zmarszczek
Onieśmielaj mnie
Czule
Przyjmę ten przymiotnik
Skradnę sobie tę nieśmiałość

Wyróżnienie - jaskółka

Trudno nawet wybrać przymiotnik
W kilku zdaniach sens myśli zachować
Choćby miały dać światu punkt zwrotny
Puste słowa…

Trudno milczeć i ciężko powiedzieć
Przygryzając orzechem zbyt twardym,
Bo gdy wzrok Twój spojrzenie me spotka
Dech zaparty.

Gobeliny słów czułych i tkliwych
Wyszeptane we śnie poematy
Wobec czucia co drąży mi serce
Zwiędłe kwiaty

Chciałbym nosić w kieszeni suflera
Co zna język aniołów i wtedy
Mógłbym mówiąc o wdzięku i pięknie
Zdobyć miłość wyśnionej kobiety

Myśliwy niedziela, 20 marzec 2016 - 7:49 pm | | Domyślne
Użyte znaczniki: , , ,

jeden komentarz

moja ocena

najlepszy wiersz spośród nagrodzonych moim zdaniem jest autorstwa puszystego bzu
na drugim miejscu widziałbym jaskółkę a na trzecim pistacje
Nerona wiersz jest zbyt na tle pozostałych infantylny
moda nieoczywista napisał(a) zbyt zawile i niejasno
a koma ?
to nie wiersz tylko krótka rozprawka z autorem cytatu
ciekawa, nie powiem ale to nie jest kochani wiersz
taka jest moja ocena i grupy poetów z naszego TWA

moja ocena, - 21-03-’16 12:57
(pole opcjonalne)
(pole opcjonalne)
(Ochrona antyspamowa)
Zapamiętać informacje o tobie?
Uwaga: Wszystkie znaczniki HTML poza <b> i <i> zostaną usunięte z twojego komentarza. Możesz dodawać linki wpisując po prostu adres URL lub e-mail.