Mini-konkurs sierpniowy

Tak na sam koniec wakacji ogłaszamy mini-konkurs sierpniowy :) Tym razem wyzwanie autorstwa Kocurro. A brzmi ono tak:

Opisz wierszem portret bliskiej ci osoby nie używając nazw kolorów, smaków i zapachów, postaraj się przekazać jak najwięcej informacji o waszej znajomości.

Czas na wklejanie wierszy w komentarzach macie do 31 sierpnia do godziny 24.00
Do wygrania tym razem ksiązka poetycka niespodzianka!

justa czwartek, 27 sierpień 2015 - 10:49 am | | Domyślne
Użyte znaczniki: , , ,

pięć komentarze(-y)

Tralala

Patrzę w lustro – oto ja.
Tralalalalalala.
Dwa jeziora całkiem duże,
a pomiędzy strome wzgórze.
Małe górki, fajne skosy
i siedzisko pierwszej klasy.
Niżej są kolumny dwie,
niosą mnie, gdzie tylko chcę.

Czasem wulkan we mnie buchnie,
lub pojawi się okrutnie.
Bawię słowem, spełniam sny,
gdy nie patrzą, ronię łzy.

Obiektywnie nie jest źle,
subiektywnie – więcej chcę!
Tralalalalalala.
Piękna ja, brzydka ja.

Patrzysz na mnie, co ty wiesz?
Czego szukasz? Czego chcesz?
Myślisz skała, silny dąb,
a ja pragnę uciec stąd.
Ciągłe wojny męczą mnie,
serce krwawi, ono wie…

Tralalalalalala – oto ja.

Tralala, - 27-08-’15 21:12
miałobyćbeznazw

Witam serdecznie,
mam pytanie dotyczące warunków mini-konkursu. Piszecie Państwo, że nie wolno używać nazw, czy chodzi Państwu o “dane personalne” osoby, którą należy opisać (czyli imię lub nazwisko) czy ogólnie nie należy używać żadnych nazw, bo np. ręka to nazwa górnej kończyny u człowieka, a samochód to nazwa przedmiotu.
Z góry dziękuje za rozwianie wątpliwości.
Pozdrawiam wszystkich członków Hurtowni!

miałobyćbeznazw, - 28-08-’15 17:16
Kocurro

Wydaje mi się, że między nazw, a kolorów nie powinno być przecinka. Mamy wtedy “nazw kolorów, itd.”. Pozdrawiam :)

Kocurro, - 28-08-’15 20:37
Justa

O, tym razem moja pomyłka, już przepraszam i kasuję przecinek.

Justa, - 29-08-’15 08:00
Marek

O tym, który już przyszedł

Jeżeli miał tułów to miał go ze snu
utkany byle jaką smugą lotos.
Jeżeli był jak dąb to wyższy od pieleszy
w której dzierżawił pokoik na piętrze.

Jeżeli mówił to nie więcej niż półszeptem
jak coraz dalej w myśli brzmiące echo.
Jeżeli chodził to ledwie do szkół i siedział,
jak pomnik wygięty smutku, w ławce.

Jeżeli się modlił to przed Komunią Świętą
w ręku z skarbczykiem i różańcem.
Jeżeli patrzył to gdzieś o (całe) niebo
jeszcze dalej niż fala słów.

Wyżej nad wzrost i modlitwy
ułożony zimny firn,
Jeżeli popłynął to przeszłą rzeką
zostawiając swoje imię na palcach.

Marek, - 30-08-’15 21:48
(pole opcjonalne)
(pole opcjonalne)
(Ochrona antyspamowa)
Zapamiętać informacje o tobie?
Uwaga: Wszystkie znaczniki HTML poza <b> i <i> zostaną usunięte z twojego komentarza. Możesz dodawać linki wpisując po prostu adres URL lub e-mail.