magnolie, żonkile i nie pamiętam hasła

czyli kogo tak naprawdę obchodzi tytuł

Świątecznie, czyli o jedzeniu i słodko, że aż mdli. Wytwór jednego z hurtownianych ćwiczeń.

PS Jakby kto szukał wiosny to się znalazła. We Włoszech.

(więcej)

Kocurek | niedziela, 31 marzec 2013 - 1:35 pm | | Domyślne | Jeden komentarz

Refleksyjnie?

I to do tego nad życiem?

Wiersz poniższy pewnie pasowałby bardziej do bycia napisanym w okolicach urodzin, refleksyjny o młodości itp. NIe przedłużając - czytajcie i znęcajcie się nad wierszem - zapraszam;)

(więcej)

MadScientist | sobota, 30 marzec 2013 - 11:40 pm | | Domyślne | Jeden komentarz

Wiersz dnia albo tygodnia

dla każdego może być inny.

Czasem wystarczy przeczytać jeden wiersz i na tym poprzestać, nie czytając całego tomiku. I tak sobie z nim zostać trochę i może się jeszcze nim podzielić.

Ja dziś dzielę się nie swoim wierszem. Przypadkiem otworzyłam tomik Tomasza Hrynacza. Jakoś ten wiersz pasuje mi do dzisiejszego dnia. Zresztą każdy widzi swoją aurę przez własny lufcik, jeśli widzicie ją inaczej, podrzućcie wiersz, który ją ilustruje.

A zanim wiersz, to jeszcze tradycyjnie zdrowych, wesołych i ciepłych Świąt Wielkanocnych i koniecznie mokrego Dyngusa tylko już proszę ciepłym wiosennym deszczem ;)

(więcej)

justa | czwartek, 28 marzec 2013 - 3:56 pm | | Domyślne | Brak komentarzy

Idą święta!

Tylko które?

Czy za tydzień naprawdę przybędzie do nas święty Mikołaj na swych podniebnych saniach?

(więcej)

annex | niedziela, 24 marzec 2013 - 6:20 pm | | Domyślne | Jeden komentarz

Bez tytułu

Tak jak i wiersz - bez inspiracji muzycznej

Właściwie ciężko powiedzieć, że wiersz jest całkowicie bez inspiracji muzycznej - w końcu słucham muzyki, więc zawsze gdzieś jakieś fragmenty, teksty, czy uczucia pozostają. Mimo, iż dotąd nie było wiersza inspirowanego Alice Cooper'em, to właśnie ten wykonawca jest jednym z ulubionych i bardzo cenionym przeze mnie. Wniosek taki, że może się przebijać w twórczości.

Dziś wiersz (jak wspominałem), bez jawnej inspiracji muzycznej.

(więcej)

MadScientist | sobota, 16 marzec 2013 - 11:59 pm | | Domyślne | Trzy komentarze(-y)

próbując wywołać wiosnę

czyli wiersz-zaklęcie

Jest to wiersz- opis obrazka, ale wydaje mi się, że można go też traktować jako prowiosenną propagandę:

(więcej)

Orchidea | sobota, 16 marzec 2013 - 7:45 pm | | Domyślne | Jeden komentarz

upadek

Szum fal rozbijających się o skalisty brzeg koił nerwy Sary niczym najczulsza muzyka. Tu był jej Eden. Niebo spoglądało na nią groźnie, ale to nie był czas na wyrzuty sumienia. Ta wycieczka, czy może raczej ucieczka, to był prezent, który sprawiła sama sobie. Nagroda za te wszystkie dni, które zlepiły się w jedną wielką masę, w breję niczym nieprzypominającą życia. Sara jeszcze raz zaciągnęła się świeżym morskim powietrzem tak mocno, że niemal się zakrztusiła, a jej oczy napełniły się łzami. Mimowolnie na jej twarzy po raz pierwszy od długiego czasu pojawił się uśmiech: umrzeć tutaj, to byłoby piękne.

(więcej)

Kocurek | czwartek, 14 marzec 2013 - 3:27 pm | | Domyślne | Dwa komentarze(-y)